Szpital kupi unikatowe urządzenie – sztuczne płucoserce znane jako ECMO. Do końca czerwca  sprzęt trafi na oddział neonatologii. W ten sposób nasza placówka będzie piątą w kraju, która ma taką aparaturę. Na razie z ECMO korzystają w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, Centrum Chorób Serca w Zabrzu oraz w klinice Akademii Medycznej w Gdańsku. Wszystkie te urządzenia są przeznaczone dla noworodków. Oprócz tego w kraju jest kilka takich urządzeń przeznaczonych dla dorosłych.
- Płucoserce przeznaczone jest między innymi do ratowania noworodków z zespołem nadciśnienia płucnego, z wrodzona przepukliną przeponową  - wylicza Wojciech Kowalik, ordynator oddziału neonatologicznego. - Warunkiem jest jednak, aby dziecko ważyło co najmniej dwa i pół kilograma. W przypadku mniejszych noworodków stosujemy inne metody leczenia.
Najważniejszą częścią ECMO jest specjalna membrana z tworzywa sztucznego, która przepuszcza tlen do systemu, w którym krąży krew. Ta sztuczna powłoka wynaleziona została niedawno. Jedna membrana wystarcza na ok. trzy tygodnie, może być stosowana tylko dla jednego pacjenta. Doktor Kowalik dodaje, że membrany dla dzieci mają inne parametry, niż dla dorosłych pacjentów. Dlatego szpital zakupi różne komplety tak, aby w razie konieczności urządzenie posłużyło do ratowania dorosłego pacjenta. Jeden komplet kosztuje ok. siedmiu tysięcy złotych, a całe urządzenie – ponad sto tysięcy złotych. Pieniądze pochodzą z budżetu szpitala. 
ZB