Nowatorską metodę leczenia będą stosować niebawem neurochirurdzy naszego szpitala. Metoda jest użyteczna w ciężkich przypadkach dyskopatii. Umożliwią to elektroniczne stymulatory rdzenia kręgowego. Urządzenia mają niewielkie wymiary i płaski kształt. Są wszczepiane w okolice chorych miejsc w pobliżu kręgosłupa. Pacjent steruje pracą urządzenia za pomocą pilota.
Coraz częściej stykamy się z przypadkami ciężkich dyskopatii, czy chorób zwyrodnieniowych, gdzie tradycyjne metody leczenia nie zdają egzaminu – mówi doktor Władysław Dacko, ordynator oddziału neurochirurgii. - Tymczasem pacjentowi towarzyszy nieznośny ból. Stymulatory mają go złagodzić poprzez emitowanie impulsów elektrycznych. Ich częstotliwość i moc dozuje sam pacjent, właśnie za pomocą pilota.
Operacje wszczepienia stymulatorów są objęte kontraktem z Narodowym Funduszem Zdrowia. Szpital właśnie podpisał umowę na dostawę pięciu takich stymulatorów. Kosztują one 125 tys. zł. Stymulatory będą dostarczane w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy, w miarę potrzeb, wtedy też szpital będzie za nie płacił.
Jak przewiduje ordynator pierwsza operacja tego typu odbędzie się na początku lipca.

ZB