Od wczoraj pacjenci są operowani na trzech nowoczesnych stołach operacyjnych. Sprzęt kosztował ponad pół miliona złotych, które pochodzą z unijnej dotacji dla szpitala. To część programu zakupu nowoczesnego sprzętu dla naszej placówki w wysokości ponad 12 mln zł. Nowe urządzenia są sterowane elektronicznie, płaszczyzna stołu może zmieniać położenie w zależności od wymagań chirurgów. Ważna jest zwłaszcza możliwość przechylania operowanego na boki. Stoły są na kołach, które w czasie operacji są blokowane. Po zabiegu stół można przesunąć bez żadnego wysiłku.
Bogate dodatkowe wyposażenie – specjalne zagłówki, podpórki na ręce i nogi oraz uchwyty, które umożliwiają m.in. umocowanie tzw. Klamry Meinfelda sprawiają, że stoły operacyjne są uniwersalne i nadają się do każdej operacji. Klamra Meinfelda służy do blokowania głowy podczas skomplikowanych operacji neurochirurgicznych.

 

ZB