Drukuj
Odsłony: 1581

Jerzy Owsiak w szpitalu


Dziękuję, dziękuję, dziękuję! - mówił uradowany Jerzy Owsiak wizytując pracownię diagnostyczną szpitalnego oddziału neonatologii. Sprzęt w tej pracowni to dary Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ostatnim nabytkiem jest bardzo precyzyjny ultrasonograf do wykrywania nowotworów u dzieci. Miesięcznie jest nim badanych ok. 400 małych pacjentów. Jak zapewniał szef Orkiestry wizyta w naszym szpitalu to nie kontrola, lecz zastrzyk pozytywnej energii. - Widzę, że ten sprzęt jest potrzebny i na co dzień wykorzystywany. To tylko potwierdza, że mieliśmy rację kupując 61 aparatów ultrasonograficznych do wykrywania nowotworów u dzieci – mówi Jerzy Owsiak. - Szpital w Legnicy zdecydował się przyjąć jedno urządzenie, mimo że Narodowy Fundusz Zdrowia nie refunduje kosztów jego obsługi i badań. Tym większy szacunek dla waszej placówki. Jest ona teraz częścią ogólnopolskiego systemu wczesnej diagnostyki onkologicznej.
- Gdy stwierdzimy, że dziecko może mieć nowotwór, kierujemy je do kliniki chirurgii dziecięcej Akademii Medycznej we Wrocławiu – dodaje Wojciech Kowalik, ordynator oddziału neonatologicznego. - Zapewnia to ciągłość leczenia.
Przypomnijmy, że pracownia diagnostyczna neonatologii wyposażona jest dzięki WOŚP w: aparat do EKG, urządzenie do badania słuchu oraz starszy typ ultrasonografu, który teraz trafi do szpitalnego oddziału. W ciągu ponad 10 lat szpital otrzymał od WOŚP sprzęt o wartości ponad miliona złotych. To kilkanaście specjalistycznych urządzeń do diagnozowania pacjentów. Szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy interesował się także potrzebami oddziału neonatologii.

 

 


 

Oddział neonatologii opiekuje się noworodkami i leczy najtrudniejsze przypadki na najwyższym krajowym poziomie. To zgodna opinia Narodowego Funduszu Zdrowia i profesor Ewy Helbich, krajowego specjalisty ds. neonatologii w Warszawie. Dlatego oddział otrzymał trzeci, najwyższy stopień referencyjności.
Na Dolnym Śląsku tylko Klinika Neonatologii Akademii Medycznej we Wrocławiu ma taki stopień.  Dzisiaj nasz oddział spełnia wyśrubowane kryteria – posiada 12 stanowisk intensywnej terapii. Każde z nich składa się ze specjalnego inkubatora, respiratora, aparatury monitorującej czynności życiowe, np. kardiomonitora oraz kilku pomp infuzyjnych do podawania leków i pozaustrojowego karmienia noworodków. Dodatkowo są: pododdziały intensywnej terapii noworodków i patologii.
Wysokie wymagania dotyczą też kadry medycznej. Spośród dziewięciu lekarzy aż sześciu ma specjalizację z neonatologii (normy krajowe wymagają, aby było ich czterech).
Legnicki oddział opiekuje się noworodkami z dawnych województw: legnickiego i jeleniogórskiego. Zdarza się, że do Legnicy trafiają dzieci z wałbrzyskiego i wrocławskiego.  Rocznie na intensywnej terapii jest leczonych ponad 200 małych pacjentów spoza naszego regionu, a na oddziale patologii – ponad 400.
ZB